Taki właśnie obiadek zaserwowałam sobie dzisiaj. I serwuję od kilku już dni. Rozgrzewająca zupa. Sycące danie drugie. Dziś zaserwuję przepis na zupę z cukinii. Zerwałam ostatnią cukinię w tym sezonie. Po czwartkowym przymrozku uratowała się właśnie ta jedna. Przerobiłam ją na zupę. Dodałam troszkę brokuła, cebulkę i przyprawy i voila. Wszyscy zjedli, co do ostatniej kropelki. Sukces:)
Oto przepis
Składniki:
- mała cukinia
- 4-5 różyczek brokuła(ja miałam mrożonego)
- ziemniaczek
- cebula
- oliwa
- 2 litry wywaru(może być na kostce, warzywny, mięsny co kto woli)
- curry, ziele angielskie mielone, bazylia, sól, pieprz, imbir,
Grzanki: chleb pokroić w kostkę. Oliwę rozgrzać na patelni. Wrzucić chlebek. Co jakiś czas przemieszać do momentu aż grzanki będą złote. Można doprawić czosnkiem, oregano, solą. Mniam;] szczególnie gdy mamy troszkę starego chlebka.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz