Właśnie zakończyłam tą krótką lekturę. W ciągu godziny straciłam poczucie czasu. Zagłębiłam się w świat muzyki. Muzyki Mozarta. Do książki dołączona jest płyta z wybranymi przez autora fragmentami utworów wielkiego muzyka.
Jestem zachwycona. Wszystkim. Pomysłem by połączyć literaturę i muzykę. Pięknem utworów. Prostotą i głębią tekstów. "Moje życie z Mozartem" to książka napisana w formie listów do kompozytora. Tworzą one niejako autobiografię Shmitta.
Jak dla mnie to spojrzenie na swoje życie z perspektywy przeżytych lat, inspirowane genialną muzyką Mozarta. Każdy list porusza inny problem, inną sferę życia. Jest tu miłość, dorastanie, radość, ból, smutek, śmierć, narodziny, zabieganie, odnajdywanie rzeczywistości i spokoju.
Jak wszystkie książko Schmitta, tak i ta mnie nie rozczarowała. Wręcz przeciwnie-zaczarowała.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz