upiekłam dziś ciasteczka; ile się przy nich namęczyłam!!!bo niestety moja szpryca nie nadaje się do niczego, ale warte są zachodu najpyszniejsze, najdelikatniejsze czekoladowe ciasteczka pod słońcem:D
200 g masła należy utrzeć z 5 dag cukru pudru na puszystą masę; potem dodaje się roztopioną i ostudzoną czekoladę(ja dałam dwie tabliczki plus dwie łyżki mleka do rondelka żeby się nie przypaliło plus trzy łyżki kakao) następnie dodajemy dwie łyżki mocnego naparu kawy; kolejno wsypujemy 200 g mąki pszennej i 50 kukurydzianej(ja zastąpiłam ją ziemniaczaną); jeśli ciasto wydaje się za gęste dodajemy kawy; ciasto przekładamy do szprycy i formujemy okrągłe ciasteczka na blaszce; na każdym układamy migdała lub płatki migdałowe; pieczemy 10 min w 180 stopniach; przekładamy na kratkę i zostawiamy aby ostygły;
potem pozostaje już tylko pałaszowanie:) najpyszniejsze

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz