Naleśniki specjalnie na życzenie:)
Ciasto naleśnikowe:(na ok 20 naleśników)- litr mleka
- 3 jajka
- szczypta soli.... dość porządna szczypta
- garść cukru..też porządna
- mąka....ilość dalej
Następnie smaż naleśniczki na rozgrzanej patelni, odkładaj je na talerz jeden na drugim i daj im odpocząć:)
Zabierz się za farsz.
Farsz:
- pierś z kurczaka....zależnie od ilości ja robiłam 18 naleśników i miałam jedną podwójną...(tak tak... ilość się nie zgadza z naleśnikami....dwa pierwsze mi nie wyszły :))
- noga kurczaka...ale to taka dodatkowa ewentualność...ja miałam bo robiłam dużo naleśników ale jak robisz mniej to nie trzeba.... albo możesz wtedy mniej piersi kurczaka wziąć....raczej warto dla smaku
- cebula dość pokaźna
- kukurydza (jedna puszka regularna może być mało... na moją ilość naleśników....)
- ser żółty.... hmmm ile tego sera?! pewnie z 25 dag.... lepiej mieć na zapas więcej....starty
- ziele angielskie
- liść laurowy
- sól
- pieprz
- tymianek
- estragon
- rozmaryn
dalej bierzesz cebulkę i ją kroisz w kosteczkę...podsmażasz na oleju i zostawiasz...niech odpoczywa:)
zabierz się za zrelaksowane mięsko.... pokrój je w kostkę....wrzuć do miski... dodaj dla towarzystwa cebulkę... wymieszaj.... spróbuj czy nie trzeba soli... teraz dolej tak z 5 łyżek tego rosołku.... wymieszaj niech sobie mięsko wsiąknie ten płyn...
kolejno zabierzemy się za sos beszamelowy:
Sos beszamelowy:
Do garnuszka wrzuć dwie łyżki masełka... roztop... jak zacznie ładnie skwierczeć dorzuć dwie łyżki mąki... i mieszając poczekaj aż się mąka przesmaży... minutkę max....zestaw z ognia teraz zacznij dolewać mleka... tak z 1,5 szklanki... do 2.... dolewaj go powoli...po troszku cały czas mieszając, bardzo ważne żeby nie zostawić grudek:) jak wlejesz już wszystko i będzie wymieszane-bez grudek...to postaw z powrotem na gaz i cały czas mieszając doprowadź do wrzenia:) a raczej bulgotania...bo to mleko się zrobi prześlicznie gęste.... dopraw solą, pieprzem i gałką muszkatołową...próbuj cały czas czy czegoś nie brakuje:) zestaw z ognia
zabierz się za naleśniki...
na każdy naleśnik na środek nałóż mięsko i łyżkę kukurydzy...posyp garścią sera...zawiń jak krokiety...brzegi przeciwległe do środka i rulonik:) i tak po kolei dopóki składników wystarczy....
te naleśniczki zwinięte już włóż do naczynia żaroodpornego lub innego naczynia do zapiekania i polej obficie sosem beszamelowym, posyp pozostałym serem...bo zakładam że zostało:) i włóż do piekarnika na 15-20 minut do 180 stopni:)
jedz póki gorące
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz