niedziela, 5 lutego 2012

naleśniki....

Naleśniki specjalnie na życzenie:)
Ciasto naleśnikowe:(na ok 20 naleśników)
  • litr mleka
  • 3 jajka
  • szczypta soli.... dość porządna szczypta
  • garść cukru..też porządna
  • mąka....ilość dalej
Mleko, jajka, sól i cukier wymieszaj- mikserem, albo ręcznie jak wolisz. Dodawaj po trochu mąki... pewnie około 1/2 kg będzie potrzebne.... może więcej...ja nigdy nie wiem ile mąki wsypuje...wsypuj dotąd dopóki nie osiągniesz właściwej konsystencji... czyli naleśnikowej...nie umiem niestety tego wytłumaczyć lepiej:)
Następnie smaż naleśniczki na rozgrzanej patelni, odkładaj je na talerz jeden na drugim i daj im odpocząć:)
Zabierz się za farsz.

Farsz:
  • pierś z kurczaka....zależnie od ilości ja robiłam 18 naleśników i miałam jedną podwójną...(tak tak... ilość się nie zgadza z naleśnikami....dwa pierwsze mi nie wyszły :))
  • noga kurczaka...ale to taka dodatkowa ewentualność...ja miałam bo robiłam dużo naleśników ale jak robisz mniej to nie trzeba.... albo możesz wtedy mniej piersi kurczaka wziąć....raczej warto dla smaku
  • cebula dość pokaźna
  • kukurydza (jedna puszka regularna może być mało... na moją ilość naleśników....)
  • ser żółty.... hmmm ile tego sera?! pewnie z 25 dag.... lepiej mieć na zapas więcej....starty
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • sól
  • pieprz
  • tymianek
  • estragon
  • rozmaryn
Dobra.... pierś i ew nogę umyj dokładnie i osącz na ręczniku papierowym -dokładnie. Rozgrzej patelnię(.... najlepiej taką o wysokich brzegach) wlej cztery łyżki oleju...może ciut więcej ma pokryć dno .... Teraz włóż mięso lekko dociskając je palcami.... tylko się nie poparz:) po 2-3 minutach obróć widelcem czy czym tam masz.... uwaga na skórę z nogi może się przyklejać ale to nic...niech się przykleja jak chce:) powinno to mięsko być złote:) znowu posmaż 2-3 minuty... wrzuć ziele, liść laurowy i zalej ok 2/3 szkl wody... może nawet mniej tyle coby mięsko było przykryte tak do połowy... przykryj przykrywką i zostaw na średnim gazie ... niech sobie dochodzi... po jakimś czasie...to jest pewnie po 15 minutach...ale radzę sprawdzić wcześniej... sprawdź jak wychodzi wbijanie widelca w mięsko... jeśli gładko i widzisz że mięsko jest już ugotowane to dodaj resztę przypraw po szczypcie.... soli i pieprzu troszkę hojniej:) jeśli jeszcze jest gąbczaste... i różowe gdzieś na bokach to przykryj i niech się dusi jeszcze....po ok 3 minutach z przyprawami wyłącz, wyjmij i niech się relaksuje na talerzu...coby ostygło... nie wyrzucaj tego rosołku co się zrobił z gotowania
dalej bierzesz cebulkę i ją kroisz w kosteczkę...podsmażasz na oleju i zostawiasz...niech odpoczywa:)
zabierz się za zrelaksowane mięsko.... pokrój je w kostkę....wrzuć do miski... dodaj dla towarzystwa cebulkę... wymieszaj.... spróbuj czy  nie trzeba soli... teraz dolej tak z 5 łyżek tego rosołku.... wymieszaj niech sobie mięsko wsiąknie ten płyn...
kolejno zabierzemy się za sos beszamelowy:

Sos beszamelowy:
Do garnuszka wrzuć dwie łyżki masełka... roztop... jak zacznie ładnie skwierczeć dorzuć dwie łyżki mąki... i mieszając poczekaj aż się mąka przesmaży... minutkę max....zestaw z ognia teraz zacznij dolewać mleka... tak z 1,5 szklanki... do 2.... dolewaj go powoli...po troszku cały czas mieszając, bardzo ważne żeby nie zostawić grudek:) jak wlejesz już wszystko i będzie wymieszane-bez grudek...to postaw z powrotem na gaz i cały czas mieszając doprowadź do wrzenia:) a raczej bulgotania...bo to mleko się zrobi prześlicznie gęste.... dopraw solą, pieprzem i gałką muszkatołową...próbuj cały czas czy czegoś nie brakuje:) zestaw z ognia
zabierz się za naleśniki...

na każdy naleśnik na środek nałóż mięsko i łyżkę kukurydzy...posyp garścią sera...zawiń jak krokiety...brzegi przeciwległe do środka i rulonik:) i tak po kolei dopóki składników wystarczy....
te naleśniczki zwinięte już włóż do naczynia żaroodpornego lub innego naczynia do zapiekania i polej obficie sosem beszamelowym, posyp pozostałym serem...bo zakładam że zostało:) i włóż do piekarnika na 15-20 minut do 180 stopni:)
jedz póki gorące

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz