poniedziałek, 7 stycznia 2013

Day 2nd: owsiankowo

Projekt "Bialka" trwa w najlepsze. Na tapecie dalej słodkości. Dzisiejsze zdrowsze, bo owsiane. Z dodatkiem pozytywnej czekoladowej nuty oraz orzechów. Jak widać ciasteczka idealne na śniadanie... pełne energii. Ciasteczka są idealne na prezent. Zapakowane wprawną ręką w kolorową folię i ozdobione prostą kokardką ucieszą każdego łasucha...i nie łasucha też:)



Owsiane ciasteczka, herbatka z goździkiem, muzyka klasyczna w tle, dziecko wykapane.... poezja smaku i aromatu:) Przepisu jeszcze nie było więc go zamieszczę.
oto i przepis:
Składniki:
  • 1 jajko
  • 125 g margaryny roztopionej
  • 1/2 szkl cukru
  • 1/2 szkl maki
  • 1/22 szkl otrąb pszennych
  • 2 szkl mąki
  • orzechy, czekolada
Jajko wymieszać z cukrem i margaryną. Cukier możemy zastąpić miodem, jeśli chcemy być prozdrowotni:) 2 łyżki miodu wystarczą. Dalej dodajemy mąkę, otręby i dodatki. w naszym przypadku orzechy i czekoladę. Można tu dodać co dusza zapragnie: rodzynki, daktyle, słonecznik itd itp. na koniec pakujemy do środka płatki. Mieszamy cały czas łyżką. Formę wykładamy papierem do pieczenia i łyżką nakładamy porcje ciasta.pieczemy ok 20 minut. Sprawdzamy na "węch', jak pachną tak ze dobre to już:D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz