Projekt "Bialka" trwa w najlepsze. Na tapecie dalej słodkości. Dzisiejsze zdrowsze, bo owsiane. Z dodatkiem pozytywnej czekoladowej nuty oraz orzechów. Jak widać ciasteczka idealne na śniadanie... pełne energii. Ciasteczka są idealne na prezent. Zapakowane wprawną ręką w kolorową folię i ozdobione prostą kokardką ucieszą każdego łasucha...i nie łasucha też:)
Owsiane ciasteczka, herbatka z goździkiem, muzyka klasyczna w tle, dziecko wykapane.... poezja smaku i aromatu:) Przepisu jeszcze nie było więc go zamieszczę.
oto i przepis:
Składniki:
- 1 jajko
- 125 g margaryny roztopionej
- 1/2 szkl cukru
- 1/2 szkl maki
- 1/22 szkl otrąb pszennych
- 2 szkl mąki
- orzechy, czekolada
Jajko wymieszać z cukrem i margaryną. Cukier możemy zastąpić miodem, jeśli chcemy być prozdrowotni:) 2 łyżki miodu wystarczą. Dalej dodajemy mąkę, otręby i dodatki. w naszym przypadku orzechy i czekoladę. Można tu dodać co dusza zapragnie: rodzynki, daktyle, słonecznik itd itp. na koniec pakujemy do środka płatki. Mieszamy cały czas łyżką. Formę wykładamy papierem do pieczenia i łyżką nakładamy porcje ciasta.pieczemy ok 20 minut. Sprawdzamy na "węch', jak pachną tak ze dobre to już:D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz