właśnie wyjęłam z piekarnika przepyszne, najbardziej czekoladowe ciasteczka pod słońcem; najczekoladowniejsze :) i w dodatku szybkie, łatwe i ... mega czekoladowe:)
przepis znalazłam
tu.
Nic nie zmieniałam, robiłam jak leci...no może ciutkę więcej kakao wrzuciłam i specjalny składnik tak ode mnie.
Składniki:
- 160 g mąki przesiać
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- 70 g kakao(u mnie więcej)
- 130 g masła
- 70 g cukru
- pół kieliszka likieru;)
Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy proszek i kakao. W osobnej misce ucieramy masło z cukrem na krem, dodając pod koniec likier. Następnie w trzech porcjach dodajemy mąkę z kakao. Każdą porcję dokładnie łącząc z masą maślaną. Łyżeczką formować kuleczki i kłaść je na blasze, każdą spłaszczyć lekko. Piec 10-15 minut w 170 stopniach.
Przełożyć szeroką szpatułką na talerz i poczekać aż ostygną, będą baaaardzo kruche zaraz po upieczeniu więc trzeba ostrożnie.
A potem tylko jeść i popijać kawą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz