czwartek, 30 grudnia 2010

Gra anioła

właśnie skończyłam czytać... 600 stron i skończyły się nagle; niesamowite;
sama nie wiem jak mam o tej książce pisać; ale zakończenie nieziemskie;
największe rozczarowanie: dlaczego tak szybko się skończyła!!!
uwielbiam skiążki które mnie zaskakują a ta na pewno mnie zaskoczyła; pomieszanie rzeczywsitości z fantazją... totalnie genialne;
więcej dziś nie wymyśle; zacytuje jeszcze na koniec:
"uciekając tam, gdzie ani niebo ani piekło nas nie dosięgną".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz